header photo

Brzechwa Jan

Wiersze

Atrament i kreda

Wzdychała kreda: Wciąż jestem biała,
Nie chcę być biała!... No i - sczerniała.

Jęczał atrament: O, losie marny,
Wciąż jestem czarny, kompletnie czarny,

Jak gdyby we mnie kto smołę przelał.
Nie chcę być czarny! Dość już! I zbielał.

W szkole straszliwy zrobił się zamęt:
Ładna historia! Biały atrament!

Któż go na białym dojrzy papierze?
Nikną litery i kleksy świeże,

Bajka o królu

Daleko stąd, daleko,
W stolicy, lecz nie w naszej,
Był król, co pijał mleko
I jadał dużo kaszy.

Martwili się kucharze:
O, rety! Co się dzieje?
Król kaszę podać każe,
Król nic innego nie je!

Jak tu pracować można
I jak takiemu służ tu?
Król nie chce kaczki z rożna
Ani łososia z rusztu,

Król nie tknie nawet jaja,
Król nie zje nawet knedli,
Które we...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Baran, Arbuz, ...
zobacz ranking

Baran, Pogoda ducha, ...
zobacz ranking

Baran, Magia, Arbuz, Atrament i kreda, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Bęben, Anioł, Bajka o królu, Atrament i kreda, Magia, Atrament, Brudas, Pogoda ducha, Baran,
Carney - zobacz wybrane

Anioł, Brudas, Magia,
Zawisza - zobacz wybrane

Brudas, Pogoda ducha, Atrament i kreda, Bajka o królu, Atrament, Anioł, Arbuz, Bęben, Baran, Magia,
Manfred - zobacz wybrane