header photo

Brzechwa Jan

Wiersze

Brudas

Józio oświadczył: Woda mi zbrzydła,
Dość już mam szczotki, wstręt mam do mydła!
I odtąd przybrał wygląd straszydła.

Płakała matka i ojciec gryzł się:
Ten Józio wszystkie soki z nas wyssie,
Od dwóch tygodni już się nie myje,
Czarne ma ręce, nogi i szyję,
Twarz ma od ucha brudną do ucha,
Czy kto takiego widział smolucha?
Poradzcie ludzie, pomóżcie, ludzie,
Przecież nie można żyć w takim...

Arbuz

Z owocarni arbuz leży
I złośliwie pestki szczerzy;
Tu przygani, tam zaczepi.
Już byś przestał gadać lepiej,
Zamknij buzię,
Arbuzie!

Ale arbuz jest uparty,
Dalej sobie stroi żarty
I tak rzecze do moreli:
Jeszcześmy się nie widzieli,
Pani skąd jest?
Jestem Serbka...
Chociaż Serbka, ale cierpka!

Wszystkich drażnią jego drwiny,
A on mówi do cytryny:
Pani skąd...

Atrament i kreda

Wzdychała kreda: Wciąż jestem biała,
Nie chcę być biała!... No i - sczerniała.

Jęczał atrament: O, losie marny,
Wciąż jestem czarny, kompletnie czarny,

Jak gdyby we mnie kto smołę przelał.
Nie chcę być czarny! Dość już! I zbielał.

W szkole straszliwy zrobił się zamęt:
Ładna historia! Biały atrament!

Któż go na białym dojrzy papierze?
Nikną litery i kleksy świeże,

Magia

Wybija zegar siódmy rok
I siedzi czarny kot na stole,
Przez czarne szyby płynie mrok,
I siedzi czarny kot na stole.

Spowiłem cię w jedwabny sznur,
Zamknąłem cię w kredowym kole,
I moich snów, i moich chmur
Już nieść przed tobą nie pozwolę.

Namalowałem czarny łuk
Na zamyślonym twoim czole,
I już nie będzie innych smug
Na zamyślonym twoim czole.

Pogoda ducha

Powiedzcie mi, jakiż ma sens to?
Zaledwie jesienny wiatr powiał,
A trup już ściele się gęsto
W szpitalach resortu zdrowia.
Jedni widzą w tym dopust boży,
Inni - wyżów i niżów skutki,
Rozsypują się ciężko chorzy,
A ja jestem wesolutki.

Coraz to kogoś z zawałem
Do windy dźwigają nosze,
Ja właśnie też zawał miałem
I też umieram. O - proszę!
Lekarze, siostry, salowe

Bęben

Z czterdziestu męczenników jestem czterdziesty pierwszy,
Nożem na bębnie żłobię litery moich wierszy.

Kto będzie szedł do boju i zagra na tym bębnie,
Temu zawarczy bęben przedziwnie i odrębnie.

Ożywi się zamarłe pod czarną rdzą żelastwo,
Roty czarnego ludu staną się jego pastwą.

Na białą dłoń naciągam czerwoną rękawicę,
Pięścią uderzam w bęben, wychodzę na ulicę,

Dudnią po...

Baran

Przyszedł baran do barana
I powiada: Proszę pana,
Nogi bolą mnie od rana,
Pan mnie weźmie na barana.

Baran tylko głową kręci:
Nosić pana nie mam chęci,
Ale znam pewnego wilka,
Który nosił razy kilka.

Trwoga padła na barany:
Dobrze pomyśl, mój kochany,
Wiesz, co było swego czasu?
Nie wywołuj wilka z lasu!

Baran słysząc to zbaraniał,
Baran dłużej się nie...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Atrament i kreda, Bęben, Anioł, Brudas, Arbuz, Magia, Bajka o królu, ...
zobacz ranking

Bajka o królu, Bęben, Atrament i kreda, Magia, Anioł, Pogoda ducha, Baran, Arbuz, Atrament, Brudas, ...
zobacz ranking

Bęben, Baran, Bajka o królu, Pogoda ducha, Arbuz, Atrament i kreda, Anioł, Brudas, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Bęben, Anioł, Bajka o królu, Atrament i kreda, Magia, Atrament, Brudas, Pogoda ducha, Baran,
Carney - zobacz wybrane

Anioł, Brudas, Magia,
Zawisza - zobacz wybrane

Brudas, Pogoda ducha, Atrament i kreda, Bajka o królu, Atrament, Anioł, Arbuz, Bęben, Baran, Magia,
Manfred - zobacz wybrane