header photo

Brzechwa Jan

Wiersze

Atrament i kreda

Wzdychała kreda: "Wciąż jestem biała,
Nie chcę być biała!..." No i - sczerniała.

Jęczał atrament: "O, losie marny,
Wciąż jestem czarny, kompletnie czarny,

Jak gdyby we mnie kto smołę przelał.
Nie chcę być czarny! Dość już!" I zbielał.

W szkole straszliwy zrobił się zamęt:
Ładna historia! Biały atrament!

Któż go na białym dojrzy papierze?
Nikną litery i kleksy świeże,

Nie zda się na nic wypracowanie,
Gdy z liter nawet ślad nie zostanie.

Zbladł nauczyciel i bladolicy
Przez chwilę z kredą stał przy tablicy,

Lecz nic napisać na niej się nie da:
Czarna tablica i czarna kreda!

Jak tu rozwiązać można zadanie,
Gdy cyfr odróżnić nikt nie jest w stanie.

Rzekł nauczyciel zakłopotany:
"Dziwne to, bardzo dziwne przemiany!

Kreda jest czarna, atrament biały...
Wiemy, kto robi takie kawały!"

Mówiąc to palec przytknął do czoła,
GroĄnym spojrzeniem powiódł dokoła

I mnie, choć ja się winnym nie czuję,
Ze sprawowania postawił dwóję.

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Pogoda ducha, Baran, Atrament i kreda, Brudas, Arbuz, Bajka o królu, Atrament, Anioł, Magia, Bęben, ...
zobacz ranking

Bęben, Arbuz, Magia, ...
zobacz ranking

Atrament, Bęben, Brudas, Magia, Baran, Atrament i kreda, Pogoda ducha, ...
zobacz ranking

Magia, Bęben, Brudas, Pogoda ducha, Arbuz, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Arbuz, Bęben, Brudas, Anioł,
Zbigniew - zobacz wybrane

Brudas, Bęben, Magia, Bajka o królu,
Zdzisław - zobacz wybrane

Magia, Pogoda ducha, Arbuz, Baran, Atrament,
Szczepan - zobacz wybrane