header photo

Brzechwa Jan

Wiersze

Atrament i kreda

Wzdychała kreda: Wciąż jestem biała,
Nie chcę być biała!... No i - sczerniała.

Jęczał atrament: O, losie marny,
Wciąż jestem czarny, kompletnie czarny,

Jak gdyby we mnie kto smołę przelał.
Nie chcę być czarny! Dość już! I zbielał.

W szkole straszliwy zrobił się zamęt:
Ładna historia! Biały atrament!

Któż go na białym dojrzy papierze?
Nikną litery i kleksy świeże,

Anioł

Za życia byłem aniołem;
Anioł orze - kto inny zbiera.
Aureolę miałem nad czołem
Z puli premiera.

Mimo anielskiej dobroci
Nieraz świerzbiły mnie kości,
Bo aureola się złoci -
Każdy zazdrości.

A zresztą ludzie dokoła
Okropnie są podejrzliwi,
Gdy który spotka anioła,
Tylko się dziwi.

Koledzy śmiali się ze mnie,
Że skrzydła sobie przypiąłem;

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Arbuz, Brudas, Anioł, Bęben, Atrament, Pogoda ducha, ...
zobacz ranking

Anioł, Bęben, Arbuz, ...
zobacz ranking

Bajka o królu, Atrament i kreda, Atrament, Magia, Brudas, Bęben, Arbuz, Anioł, ...
zobacz ranking

Arbuz, Atrament, Magia, Bęben, Atrament i kreda, Brudas, Baran, Pogoda ducha, Bajka o królu, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Bęben, Anioł, Bajka o królu, Atrament i kreda, Magia, Atrament, Brudas, Pogoda ducha, Baran,
Carney - zobacz wybrane

Anioł, Brudas, Magia,
Zawisza - zobacz wybrane

Brudas, Pogoda ducha, Atrament i kreda, Bajka o królu, Atrament, Anioł, Arbuz, Bęben, Baran, Magia,
Manfred - zobacz wybrane