Baran
Przyszedł baran do barana
I powiada: Proszę pana,
Nogi bolą mnie od rana,
Pan mnie weźmie na barana.
Baran tylko głową kręci:
Nosić pana nie mam chęci,
Ale znam pewnego wilka,
Który nosił razy kilka.
Trwoga padła na barany:
Dobrze pomyśl, mój kochany,
Wiesz, co było swego czasu?
Nie wywołuj wilka z lasu!
Baran słysząc to zbaraniał,
Baran dłużej się nie...
Brudas
Józio oświadczył: Woda mi zbrzydła,
Dość już mam szczotki, wstręt mam do mydła!
I odtąd przybrał wygląd straszydła.
Płakała matka i ojciec gryzł się:
Ten Józio wszystkie soki z nas wyssie,
Od dwóch tygodni już się nie myje,
Czarne ma ręce, nogi i szyję,
Twarz ma od ucha brudną do ucha,
Czy kto takiego widział smolucha?
Poradzcie ludzie, pomóżcie, ludzie,
Przecież nie można żyć w takim...